
Artykuł 23:
ROI vs. Wzrost Wartości. Dlaczego 4% w Sopocie jest lepsze niż 10% w „okazyjnej” lokalizacji.
„Pani Elu, ten lokal użytkowy w Pcimiu Dolnym daje 12% zwrotu rocznie, a ten apartament w Juracie tylko 4%. Matematyka nie kłamie!” Matematyka nie kłamie, ale matematyka bywa krótkowzroczna. W inwestowaniu w nieruchomości Premium nie chodzi o to, by wycisnąć cytrynę do ostatniej kropli, ale by mieć sad, który co roku jest wart więcej.
1. ROI (Zwrot z najmu) to nie wszystko Wysokie ROI (Return on Investment) zazwyczaj dotyczy nieruchomości tanich, w gorszych lokalizacjach lub o niskim standardzie. Wymagają one ciągłej walki z najemcami, remontów i zarządzania. To nie jest dochód pasywny, to jest praca na drugi etat.
2. Magia Wzrostu Wartości (Capital Appreciation) W segmencie Premium (Jurata, Sopot, pas nadmorski) gramy na wzrost wartości samego aktywa.
Przykład: Kupujecie apartament za 2 mln zł. Z najmu macie „tylko” 80 tys. zł rocznie (4%). Mało?
Ale... ze względu na unikalną lokalizację (ziemia nad morzem się nie „rozciągnie”), wartość tej nieruchomości rośnie średnio o 10% rocznie.
Po 5 latach sprzedajecie go nie za 2 mln, ale za 3 mln zł. Wasz realny zysk to nie te drobne z najmu, ale ten gigantyczny skok wartości kapitału.
3. Trophy Assets – Nieruchomości jak Dzieła Sztuki W pewnym momencie cena przestaje wynikać z metrów kwadratowych, a zaczyna wynikać z unikalności. Penthouse na ostatnim piętrze Sea Towers czy willa na wydmie to „Trophy Assets”.
Ich podaż jest zerowa (więcej nie powstanie).
Popyt najbogatszych ludzi rośnie.
Są one odporne na kryzysy. Kiedy rynek popularny tanieje, dobra rzadkie drożeją, bo najbogatsi szukają bezpiecznej przystani dla kapitału.
4. Płynność w trudnych czasach Luksusową nieruchomość w topowej lokalizacji sprzedacie zawsze – może trzeba będzie chwilę poczekać na konesera, ale cena nie spadnie drastycznie. „Okazję inwestycyjną” w szczerym polu, gdy rynek tąpnie, zostaniecie z niesprzedawalnym betonem.
Inwestujcie jak arystokracja, nie jak day-traderzy. Patrzcie na dekady, nie na kwartały.
Zróbmy audyt potencjału wzrostu Waszego portfela.